czwartek, 14 października 2021

niedziela, 3 października 2021

Wyjście ze strefy komfortu – „Kombinat” w Teatrze Muzycznym

 

„Kombinat” w reżyserii Wojciecha Kościelniaka zbudowany jest z piosenek, gry aktorskiej wychodzącej poza schematy i eksplodującej emocjami choreografii. Powstał z inspiracji tekstami Kafki, Orwella i Huxleya, a za punkt wyjścia przyjął muzykę i teksty Obywatela GC i Republiki. W opisie na stronie teatru można przeczytać, że spektakl pokazuje futurystyczną, surrealistyczną i pełną metafor przyszłość. Tyle, że ja widziałam w nim teraźniejszość.

poniedziałek, 27 września 2021

Praktyki nauczycielskie okiem studentek

Od początku września mam przyjemność pełnić funkcję opiekuna praktyk dwóch studentek filologii polskiej UAM. Postanowiłam wykorzystać ten fakt, by podpytać o sprawy szkolne osoby, które przygotowują się do zawodu nauczyciela.

niedziela, 12 września 2021

Słodko – gorzka „Zupa nic”

Najnowszy film Kingi Dębskiej to prequel kinowego przeboju „Moje córki krowy”. Nie to jest jednak najważniejsze. Film pokazuje życie w okresie PRL – u na przykładzie przeciętnej polskiej rodziny. Są tu nastoletnie problemy, absurdy życia w tamtym okresie, gorsze i cudowne rodzinne chwile. ale ostatecznie zawsze wygrywa wzajemne wsparcie i… miłość. Cały klimat oddaje zresztą promująca film piosenka w wykonaniu Artura Andrusa i Moniki Borzym.

https://www.youtube.com/watch?v=uuLx9c3vAh8

czwartek, 2 września 2021

„Przeczekajmy tutaj noc…” - fenomenalny koncert nad Wartą

 

Letni datą, a jesienny aurą sierpniowy wieczór okazał się idealnym pożegnaniem wakacji z artystami mojego ulubionego Teatru Muzycznego, którzy koncertem piosenek Grzegorza Cichowskiego uczcili 65-lecie teatru oraz… 64. urodziny artysty.

wtorek, 24 sierpnia 2021

Dworek, kulinaria i panny z Wilka…

 

Przenieść się na jeden dzień w te zwyczaje dworkowo-polskie i nasmakować się późnym śniadaniem, obiadem niespiesznym, drzemką poobiednią, podwieczorkiem z czekolady z pianką…

wtorek, 17 sierpnia 2021

Murzynek - torcik Gabrysi Borejko


Kiedy piszę ten tekst (17 sierpnia) w Poznaniu czuć… jesień. Założyłam ciepły sweter, skarpety i zaparzyłam herbatę, do której oczywiście najlepiej smakuje coś słodkiego, pysznego i aromatycznego.