„Kombinat” w reżyserii Wojciecha Kościelniaka zbudowany jest z piosenek, gry aktorskiej wychodzącej poza schematy i eksplodującej emocjami choreografii. Powstał z inspiracji tekstami Kafki, Orwella i Huxleya, a za punkt wyjścia przyjął muzykę i teksty Obywatela GC i Republiki. W opisie na stronie teatru można przeczytać, że spektakl pokazuje futurystyczną, surrealistyczną i pełną metafor przyszłość. Tyle, że ja widziałam w nim teraźniejszość.